Odkryto nowy niebezpieczny objaw koronawirusa

Lekarze ze Stanów Zjednoczonych odkryli nowy rzadki, ale niebezpieczny objaw koronawirusa, który zaobserwowano u kilku pacjentów z COVID-19 w Nowym Jorku.

Jak zauważa portal, w ciągu dwóch miesięcy lekarze w Nowym Jorku odnotowali trzy przypadki, w których u pacjentów zakażonych koronawirusem wystąpił taki objaw, jak zapalenie rogówki. W przyszłości infekcja we wszystkich trzech przypadkach rozprzestrzeniła się na błony wewnętrzne gałki ocznej, powodując zapalenie wnętrza gałki ocznej. W rezultacie jeden z pacjentów zmarł z powodu powikłań związanych z koronawirusem, drugi stracił wzrok, a trzeci musiał mieć usunięte jedno oko.

Zdaniem ekspertów, przejście zapalenia rogówki do zapalenia wnętrza gałki ocznej, jest dość rzadkie w praktyce lekarskiej i większość ludzi nie powinna się tym zbytnio przejmować. Jednak zidentyfikowanie trzech takich przypadków w tak krótkim czasie, wskazuje na potrzebę dalszych badań nad wpływem koronawirusa na infekcje oczu.

Dodaj komentarz