Odkryto kolejną przyczynę ciężkiego przebiegu koronawirusa

Brytyjscy lekarze odkryli, że niedobór witaminy D może powodować cięższe objawy COVID-19.

Grupa lekarzy przeprowadziła badanie statystyk zakażeń i śmiertelności z powodu koronawirusa i znalazła związek między ciężkością przebiegu COVID-19 a szerokością geograficzną. Okazało się, że w regionach, w których często występuje sezonowy niedobór witaminy D, częściej wykrywa się przypadki ciężkiej choroby.

Jednocześnie, według doktora Garetha Daviesa, pełne badanie wymaga pełnego roku analiz a pandemia koronawirusa rozpoczęła się niecałe 365 dni temu.

Autor badania podkreślił znaczenie witaminy D dla odporności i zaznaczył, że może ona chronić organizm przed wnikaniem koronawirusa.

„Wirus atakuje kolec białka na powierzchni komórek zwany ACE2, który jest częścią układu renina-angiotensyna” – wyjaśnił specjalista.

Davis stwierdził również, że replikujący się koronawirus może zubożać białko ACE2, powodując „burzę cytokin”.

„To właśnie zabija ludzi” – powiedział.

Wcześniej kierownik Centrum Konsultacyjno-Diagnostycznego „Zdrowe i Sportowe Żywienie” dietetyk Ekaterina Burlyaeva powiedziała, że żywność z dużą ilością witamin i minerałów pomoże wzmocnić układ odpornościowy i ochronić przed koronawirusem. Według niej w profilaktyce COVID-19 przydatne będą witaminy A, C, D, E, B2, B6 i B12, kwas foliowy, cynk, selen, żelazo. Witamina D wspomaga produkcję specyficznych białek przeciwbakteryjnych w nabłonku dróg oddechowych. Jej niedobór zwiększa ryzyko infekcji dróg oddechowych.

Dodaj komentarz