Czy kształt czaszki może zdradzić płeć dziecka?

Rodzice, którzy nie mogą się doczekać informacji na temat płci swojego nienarodzonego potomka, mogą zazwyczaj uzyskać ją dzięki badaniu USG w 20 tygodniu ciąży. Ale jeśli dziecko będzie nieodpowiednio ułożone lub jeśli rodzice nie chcą czekać do 20 tygodnia, to stare ludowe teorie mogą pomóc w uzyskaniu tej odpowiedzi.

Ostatnia z tych teorii, tzw. teoria czaszki mówi, że aby odkryć płeć dziecka należy przyjrzeć się jego czaszce. Chłopcy mają podobno większe, bardziej kwadratowe czoła, podczas gdy głowy dziewczynek są bardziej okrągłe i choć taka zgadywanka może umilać nam czas, to teoria ta ma tylko zastosowanie czysto rozrywkowe. Nie ma możliwości określenia płci płodu dzięki kształtowi jego czaszki na niewyraźnym zdjęciu z USG.

To nie ma sensu – powiedziała Cristina Killgrove, bioarcheolog na University of West Floryda.

Faktycznie, archeolodzy i antropolodzy są w stanie rozróżnić czaszkę dorosłego kobiety i mężczyzny, ale szkielet małego chłopca i małej dziewczynki nie różnią się tak bardzo.

Dopóki nie wejdziesz w dorosłość lub przynajmniej w okres dojrzewania, nie masz tych cech dymorfizmu płciowego obecnych w czaszce mężczyzny i kobiety – powiedziała Killgrove dla portalu Livescience.

Ciężko jest stwierdzić, jakie były początki tej „czaszkowej teorii”. Wspominają o niej niektóre blogi o dzieciach, ale większość sławy teoria ta zawdzięcza wpisom na forach dyskusyjnych, w których przyszłe mamy zamieszczają zdjęcia z USG i zgadują nawzajem płeć swoich dzieci na podstawie kształtu czaszki płodu.

Coraz wcześniejsze wykonywanie badań USG może napędzać ten trend, gdyż wiele spośród zamieszczających zdjęcia USG matek, zamieszcza zdjęcia zrobione podczas badania jeszcze przed 20 tygodniem ciąży, kiedy to dopiero właśnie wtedy można ustalić płeć dziecka na podstawie badania USG.

Podstawą teorii czaszki, jak możemy stwierdzić na podstawie wielu wpisów objaśniających tę metodę, wydają się być antropologiczne badania dorosłych szkieletów. Czaszki męskie są większe i bardziej kwadratowe, podczas gdy czaszki żeńskie są bardziej delikatne i okrągłe. U mężczyzn wyraźniejsze jest czoło oraz linia szczęki.

Wszystko to w pewnym stopniu prawda – powiedziała Killgrove.

Problem powstaje, kiedy chcemy zastosować to w odniesieniu do płodów, gdyż wymienione różnice wykształcają się dopiero w wieku dorosłym. Mężczyźni są zazwyczaj więksi od kobiet oraz bardziej umięśnieni, więc przyczepy mięśni będą również większe.

Lecz nawet w przypadku dorosłych osób, eksperci nie są w stanie zawsze stuprocentowo określić płci na podstawie samej czaszki. Muszą porównać dokładne pomiary wymienionych wcześniej cech ze średnimi wymiarami całej populacji.

Dla przykładu: współcześni mężczyźni z Chin będą mniejsi oraz słabiej rozbudowani niż mężczyźni z Holandii – kraju o najwyższym średnim wzroście wśród mężczyzn – powiedziała Killgrove.

Są też oczywiście szare obszary takiej metody rozpoznawania płci.

Bardzo niski mężczyzna lub bardzo umięśniona kobieta, będą trudni do rozróżnienia na podstawie samych szkieletów – dodała Killgrove.

Nawet kiedy mamy do czynienia ze szczątkami osoby dorosłej, czaszka nie jest najlepszym z miejsc, od których antropolog rozpocząłby określanie płci.

Owszem, czaszka jest źródłem ciekawych informacji, ale to miednica pokaże nam najlepiej czy mamy do czynienia z mężczyzną czy kobietą – powiedziała Killgrove.

Jednak, aby określić płeć szczątków dzieci lub niemowląt, naukowcy muszą wykonać testy DNA.

Teoria czaszki nie jest najdziwniejszą z metod określania płci dziecka przed jego narodzinami. Wiele przyszłych mam słyszało na pewno, że noszą pod sercem chłopczyka, gdyż brzuch jest wysoko. Niektórzy twierdzą nawet, że można określić płeć dziecka na podstawie zachcianek dietetycznych kobiety – nasze babcie powiedzą nam, że apetyt na słodycze zapowiada dziewczynkę.

Jednak prawdopodobnie najdziwniejszą metodę określania płci dziecka możemy znaleźć w książce „Do Chocolate Lovers Have Sweeter Babies?” (Souvenir Press, 2013), gdzie przeczytać możemy, że piersi kobiety spodziewającej się dziewczynki będą większe od piersi kobiety spodziewającej się chłopczyka…

Dodaj komentarz